Ładowarki Kubota w akcji – dlaczego to mój faworyt na małych budowach (i jak wypada przy konkurencji)
Cześć,
Jeśli śledzicie mojego bloga, to wiecie, że uwielbiam gadać o maszynach – od koparek po modele RC. Po ostatnim porównaniu Caterpillara z Kubotą, sporo z Was pytało o ładowarki. No to lecimy: dziś o ładowarkach Kubota, które dla mnie są numerem jeden na małych budowach. Pracowałem na nich przez lata – w Polsce i za granicą – i zawsze ratowały mi tyłek w ciasnych miejscach. Opowiem o zaletach, trikach serwisowych, a na prośbę czytelników dorzucę porównanie z konkurencją, np. JCB czy Caterpillar. Jeśli macie małą firmę budowlaną albo myślicie o zakupie pierwszej maszyny, ten wpis Wam rozjaśni sprawę. Chodźmy do konkretów! ...